DEMERG -Alternatywna metoda walki z rakiem.
Artykuł ten napisałem w odpowiedzi na list Pani A.W. z Radomia (opiekunki osoby chorej), w którym napisała, że brak jest dostępu do informacji na temat alternatywnych metod walki z rakiem.
Opracowując metodę, organizm człowieka postrzegałem jako skomplikowaną fabrykę chemiczną, w której zachodzą procesy fizykochemiczne.
Jako zasadę przyjąłem, że każdy proces fizyko chemiczny można cofnąć do fazy początkowej stosując warunki antagonistyczne.
I tak dla procesu utleniania powrotnym będzie proces redukcji, dla procesu polimeryzacji cofającym będzie proces depolimeryzacji, dla wymiany jonowej w jednym kierunku trzeba stworzyć odpowiednie warunki do cofnięcia reakcji do fazy początkowej, które nazwałem antagonistycznymi.
Ta zasada była podstawą do opracowania alternatywnej metody walki z rakiem, którą nazwałem metodą demerg.
Obserwując radiestezyjnie ludzi zdrowych stwierdziłem, że ich organy wewnętrzne promieniują kolorem pomarańczowym i wypadkowym, czyli kolorem własnym jest również kolor pomarańczowy, witalność jest 100%, pH organizmu 6-6,5 równowaga energetyczna = 0 i w poszczególnych czakrach = 0.
Odpowiednio u osoby chorej występował kolor własny mieszany np. pomarańczowy i czerwony, bądź pomarańczowy i szary albo tylko szary, witalność obniżona poniżej 100%, równowaga energetyczna ogólna różna od zera, równowaga w czakrach różna od zera, pH organizmu 6 – 8.
Te obserwacje radiestezyjnie potwierdzone diagnostyką medyczną dały podstawy do opracowania diagnostyki radiestezyjnej.
Później wykonywane badania radiestezyjne były potwierdzane w diagnostyce medycznej w USA w 80% i w Niemczech w 100%.
Następnym krokiem było rozpoznanie raka tzn. przyczyn powstawania, warunków rozwoju oraz typowych zachowań.
Ustalenie przyczyny powstawania raka w organizmie człowieka było warunkiem podstawowym dla dalszej szeroko pojętej profilaktyki.
Potwierdziłem (wcześniejsze badania radiestezyjne, które są wiedzą ogólnodostępną) na podstawie własnych badań radiestezyjnych i porównawczo medycznych w diagnostyce obrazowej i badaniu wycinka, że rak emituje energię koloru szarego inaczej zwaną zielenią ujemną.
Ekstrahowane z organizmów ludzkich guzy były często otorbione w kolorze widzialnym szarym, będę dalej używał tego określenia dla energii emitowanej przez nowotwór zwany rakiem.
Energia koloru szarego nie występuje w zdrowym organizmie człowieka, nie jest wytwarzana przez żadną ze znanych mi dotychczas reakcji chemicznych.
Wyciągnąłem z tego wniosek, że skoro wystąpiła w organizmie człowieka musiała zostać zaabsorbowana z zewnątrz..
Emitorami energii koloru szarego w naturze są podziemne cieki wodne, górotwory, chmury burzowe cumulonimbus.
Sztucznie wytwarzana jest ta energia przez elektryczne linie przesyłowe oraz maszyny i urządzenia elektryczne.
Przebywanie organizmów żywych w strefie oddziaływania pól elektromagnetycznych, których główną składową jest energia koloru szarego prowadzi do absorpcji tej energii, co w następstwie powoduje mutowanie się komórek organizmów do komórek nowotworowych.
Na podstawie wywiadów z ludźmi chorymi nabrałem przekonania, że komórki nowotworowe koncentrują się w miejscach wcześniej uszkodzonych tkanek na skutek urazów, stanów zapalnych a nawet blizn tworząc ogniska nowotworowe.
Tak powstałe ogniska emitowały energię koloru szarego o różnym natężeniu w skali 1 –12 i dzięki temu z łatwością dawały się lokalizować metodami radiestezyjnymi.
Na potwierdzenie tych lokalizacji metodami medycznymi w Polsce niekiedy trzeba było czekać 2 –3 lata.
Sensownym działaniem okazało się odcięcie ludzi chorych od szkodliwego promieniowania elektromagnetycznego.
Taka izolacja nie przyniosła jednak radykalnej zmiany w odbiorze radiestezyjnym ech nowotworowych.
Wyciągnąłem z tego wniosek, że ogniska nowotworowe są zdolne same generować energię koloru szarego.
Były to zjawiska czysto energetyczne należało ustalić energie antagonistyczne do energii koloru szarego w celu całkowitego pozbycia się tych energii z organizmów dotkniętych chorobą.
Ustaliłem, że takimi energiami antagonistycznymi są występujące w przyrodzie i generowane sztucznie.
1.E. Bieli Absolutnej, którą można wygenerować sztucznie przez polaryzację światła białego.
2. E. Fioletu Absolutnego występująca w przyrodzie między innymi w diamencie krzemowym Herkimmer oraz w meteorytach.
3.E Onkologiczna generowana sztucznie używana w medycynie do naświetlań.
4.E. Rentgena generowana sztucznie używana w diagnostyce medycznej obrazowej.
Zaobserwowałem, że podanie tych energii w bezpieczny dla człowieka sposób przesuwało organy promieniujące szarością poprzez wszystkie fazy stanu zapalnego w stan gojenia.
W ten sposób udowodniłem wcześniej postawioną sobie tezę, że nie każdy stan zapalny w organizmie człowieka musi zostać rakiem, natomiast każdy rak musi przejść wszystkie fazy stanu zapalnego.
Cofający się nowotwór musi przejść w drodze powrotnej wszystkie fazy stanu zapalnego żeby wejść w stan gojenia a następnie w stan zagojenia rany ponowotworowej.
Podając energie antagonistyczne bezpośrednio do nowotworu zaobserwowano, że śledziona reagowała stanem zapalnym i powiększały się węzły chłonne.
Wyciągnąłem z tego wniosek, że w czasie naświetlań część komórek nowotworowych obumierała bądź wracała do stanu pierwotnego natomiast niewielki procent komórek niereformowalnych, które nazwałem matkami nowotworowymi odprowadzona drogami limfatycznym do śledziony blokowała ją wprowadzając w stan zapalny.
Następstwem tego zjawiska było zaleganie matek w węzłach chłonnych, które również wchodziły w stan zapalny.
Należało znaleźć sposób na zniszczenie matek w śledzionie.
Takim środkiem okazały się nitrylozydy zwane inaczej Witaminą B17 występującą w niektórych artykułach spożywczych.
Niezależnie od walki z samym rakiem należało wzmocnić organizm dotknięty chorobą i doprowadzić do zregenerowania uszkodzonych przez nowotwór tkanek i narządów.
Do tego celu można było wykorzystać naturalne zdolności organizmów do samoobrony, samo leczenia i samoregulacji stymulując te procesy energetycznie i biochemicznie.
Mając niejakie doświadczenie z pracy w przemyśle farmaceutycznym i istniejącą metodologię rejestracji leku z założenia odrzuciłem środki farmakologiczne jako za mało precyzyjne.
Pozostawała medycyna roślin.
Uważam, że natura nie popełnia błędów i roślina będzie zawierała zawsze te same związki chemiczne albo w niesprzyjających warunkach po prostu nie wyrośnie.
Dużą pomocą w zakresie doboru środków roślinnych okazały się badania niemieckich naturo terapeutów z lat 30-tych oraz monografia Markusa Schirnera nauczyciela Centrum Kinezjologii w Darmstadt.
Metoda skojarzonej energoterapii z medycyną roślin oraz odpowiednią dietą okazała się skuteczna i może być alternatywą dla metod walki z rakiem stosowanych przez medycynę akademicką..
Metodę tą nazwałem DEMERG.
W czasie swoich dotychczasowych badań nad rakiem nie znalazłem żadnych związków przyczynowo skutkowych związanych z paleniem papierosów.
Gwałtowne rzucenie palenia papierosów może zaowocować poważnymi zaburzeniami hormonalnymi i stanami zapalnymi organów dokrewnych.
Alkohol- czysta dobra gatunkowo wódka może być pożądana w terapii przeciwnowotworowej z racji zakwaszania organizmu.
Rozwijający się nowotwór przesuwa równowagę kwasowo zasadową w kierunku alkalicznym.
W przypadku podejrzenia choroby nowotworowej unikałbym:
1) przeprowadzania badań z zastosowaniem rezonansu magnetycznego.
(bardzo szkodliwe stosowane w RM pole elektromagnetyczne powoduje zasilanie i rozwój komórek nowotworowych),
2) podawania antybiotyków, o tym szerzej w artykule pt. Antybiotyki i nowotwory.
Więcej informacji znajduje się na mojej Stronie Domowej http://www.retman.com.pl/sd/sd.htm
Pruszków dnia 01.09.2005 Marek W Stawicki.